Czy to koniec magii Christophera Nolana? – Recenzja Odysei (2026)
Od kilkunastu lat jestem fanem filmów Christophera Nolana, o czym wspominałem już wielokrotnie chociażby w recenzji Interstellara, Dunkierki, Oppenheimera czy tekście o trylogia Batmana. Bez wątpienia jest jednym z niewielu reżyserów, któremu przez lata udało się zac...

