Kategoria: Kino azjatyckie
Gatunek anime cieszy się od dawna sporą popularnością w naszym kraju. Zdarza się jednak, że wiele osób ogranicza się tylko do odcinkowych seriali telewizyjnych (nie mylić z OVA), odsuwając tym sposobem pełnometrażowe produkcje na dalszy plan. To tak jakby oceniać fil...
Jeśli do tej pory nie mieliście okazji obejrzeć jednej z najlepszych animacji w historii japońskiej kinematografii, to warto czym prędzej nadrobić zaległości. Katsuhiro Otomo stworzył w swoim życiu wiele świetnych dzieł, jednak to właśnie manga o tytule Akira i jej w...
Ostatnimi czasy oglądam tyle filmów koreańskich, że z powodzeniem mógłbym poświęcić im osobny dział na blogu. Dzisiaj więc chciałbym przybliżyć Wam kolejne dzieło z dorobku Kim Ki-duka, które – w zależności od kraju w którym zostało wydane, zatytułowane jest Bin-jip...
Ostatnimi czasy częściej sięgałam po filmy amerykańskich i europejskich reżyserów, a w międzyczasie nadrabiałam zaległości w serialach. Czując jednak pewien niedosyt prawdziwych emocji zerknęłam ponownie do mojego folderu z oczekującymi na obejrzenie filmami azjatyck...
Jeszcze do niedawna wydawało mi się, że temat związany z zombie, który bądź co bądź ostatnio przeżywa prawdziwy rozkwit (głównie za sprawą serialu The Walking Dead) był już eksploatowany na wszystkie możliwe sposoby. Mieliśmy już okazję zobaczyć wiele kombinacji zwią...
Dzisiaj chciałbym zaprezentować Wam garść informacji na temat najnowszego dzieła jednego z moich ulubionych azjatyckich twórców, które zatytułowane jest Moebius. Od razu na wstępie dodam, że jest to film dość kontrowersyjny – przez co nie każdemu przypadnie do gustu....
Dziś, jako że mamy Mikołajki – w prezencie chciałam zaprezentować Wam moje zestawienie najlepszych produkcji ze studia Ghibli. Studio to, jak żadne inne potrafi tworzyć ponadczasowe dzieła, które dosłownie przenoszą nas w inny wymiar, dzięki czemu choć na chwilę może...
Mówi się, że dla prawdziwej miłości odległość nie ma znaczenia, ale czy tak jest w rzeczywistości? A może jednak całkiem na odwrót? Skąd takie refleksje? Oczywiście, nie bez przyczyny, gdyż dzisiaj w krótkiej recenzji chciałam Was zachęcić do oglądnięcia filmu Pociąg...