Sporty wirtualne a ustawa – czym jest mecz, który rozgrywa program?
Kto grał w menedżera piłkarskiego, ten na pewno zna mecze, w których nikt nie dotyka pada ani klawiatury, a wyniki spotkań bez udziału gracza wylicza program. U bukmacherów mecze generowane przez program nazywają się sportami wirtualnymi, a w ustawie o grach hazardowych – zdarzeniami wirtualnymi. Ustawa poświęca im kilka zdań i każde mówi coś konkretnego: czym taki mecz jest, jaki zakład można na niego przyjąć i co musi zrobić ten, kto go przyjmuje.
Definicja w jednym zdaniu
Zdarzenia wirtualne to według ustawy „generowane komputerowo zdarzenia dotyczące sportowego współzawodnictwa ludzi lub zwierząt”. W tym zdaniu są dwa warunki. Pierwszy: zdarzenie generuje komputer, a nie rozgrywa się ono na boisku czy torze. Drugi: dotyczy sportowej rywalizacji ludzi albo zwierząt, więc mieszczą się w nim wirtualny mecz piłkarski i wirtualna gonitwa koni. Definicja nie mówi nic o grafice ani o tym, jak długo trwa spotkanie na ekranie. Liczy się skąd pochodzi wynik i czego dotyczy. Sama definicja niczego nie zakazuje ani na nic nie pozwala. Symulowany mecz w grze komputerowej pozostaje częścią gry. Przepisy o zdarzeniach wirtualnych opisują sytuację, w której ktoś przyjmuje na taki mecz zakłady.
Zakład na mecz, którego nie było…
Zakłady wzajemne ustawa dzieli na dwa rodzaje. W totalizatorze odgaduje się wyniki sportowego współzawodnictwa ludzi lub zwierząt, a wysokość wygranej zależy od sumy wszystkich wpłat. W bukmacherstwie odgaduje się zaistnienie różnych zdarzeń, „w tym zdarzeń wirtualnych”, a wysokość wygranej zależy od stosunku wpłaty do wygranej, umówionego między przyjmującym zakład a tym, kto go zawiera. W tym podziale zdarzenia wirtualne pojawiają się tylko przy bukmacherstwie. Zakład na mecz wygenerowany przez program jest więc zakładem wzajemnym w odmianie bukmacherskiej.
Zaprogramowany, ale nie dowolnie
Przy zakładach na zdarzenia wirtualne ustawa używa pojęcia, które w przepisach o zakładach wzajemnych nie pojawia się nigdzie indziej: „średnia zaprogramowana wartość wygranych”. Nie może ona być niższa o więcej niż 5 punktów procentowych od średniej wygrywalności w zakładach na zdarzenia, które wirtualne nie są, liczonej za poprzedni miesiąc. Punkt odniesienia jest więc ruchomy. Co miesiąc wyznaczają go zakłady na wydarzenia rozegrane naprawdę, a zakłady na mecze z programu nie mogą odbiegać od nich w dół o więcej niż te 5 punktów. Wynik wirtualnego meczu generuje komputer, ale ustawa nie zostawia operatorowi pełnej swobody w tym, jak zaprogramuje wartość wygranych.
Pięć lat archiwum
Ten, kto urządza zakłady na zdarzenia wirtualne, archiwizuje dane o wynikach tych zakładów. Przechowuje je przez pięć lat, licząc od końca roku kalendarzowego w którym je zarchiwizowano, a po upływie tego czasu usuwa. Definicja zdarzeń wirtualnych, zasada pięciu punktów i obowiązek archiwizacji weszły do ustawy jedną nowelizacją z 15 grudnia 2016 r., obowiązującą od 1 kwietnia 2017 roku.
Kto może przyjmować takie zakłady
Zakłady na zdarzenia wirtualne są zakładami wzajemnymi, więc obowiązują je te same zasady co wszystkie inne. Urządzać je można wyłącznie na podstawie zezwolenia, którego udziela minister właściwy do spraw finansów publicznych – w punktach przyjmowania zakładów albo przez internet. Regulamin i każdą jego zmianę również zatwierdza minister. Regulamin określa między innymi szczegółowe warunki i zasady zakładów, prawa i obowiązki uczestników oraz tryb rozpatrywania reklamacji. Zakład na wirtualny mecz można więc zawrzeć tylko tam, gdzie przyjmuje go legalny bukmacher, czyli podmiot z takim zezwoleniem – na tej podstawie działa na przykład LV BET. Udział w grach hazardowych wiąże się z ryzykiem.
LV BET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. to legalny bukmacher posiadający zezwolenie Ministerstwa Finansów. Gra u nielegalnych bukmacherów jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem i jest dostępny wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Artykuł sponsorowany.




Może dołączysz do dyskusji?
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy, możesz być pierwszy!