Archiwum autora: Adrian Heród
Adrian Heród
Zapalony gracz i fan kina azjatyckiego – z wykształcenia natomiast socjolog. Pasjonat wypraw górskich i ogólnie wypraw wszelakich oraz niemiłosierna gaduła. Blog prowadzi dokładnie od 30 grudnia 2012 roku. Więcej informacji znajdziecie na stronie o nas.
Witam Was w czerwcu :-) Z racji nowego miesiąca mamy już za sobą największą polską premierę tego roku, czyli grę Wiedźmin 3 – o której (jeśli tylko czas pozwoli) postaram się coś napisać w ciągu najbliższych kilku tygodni. Jeśli chodzi o zeszły miesiąc, to wszystkie...
Jak ten czas leci! Dopiero co pisałem Wam o premierze drugiego epizodu dość nietypowej przygodówki studia Dontnod Entertainment – zatytułowanej Life is Strange, a już pojawił się kolejny, trzeci epizod. Nietypowej dlatego, gdyż sterujemy tutaj poczynaniami 18-letniej...
Dawno, dawno temu... czyli zanim jeszcze przyszedłem na świat, a Mel Gibson podobno był przystojny, australijski reżyser George Miller zapoczątkował obiecującą serię filmów science fiction w klimatach postapokaliptycznych. Ich bohaterem był ekspolicjant o imieniu Max...
Nie przypominam sobie, bym pisał kiedykolwiek na łamach naszego bloga o jakimś serialu (pojawiały się jedynie wzmianki o The Walking Dead). Częściowo wynika to z faktu, że od wielu lat po prostu nie oglądam telewizji – po pierwsze dlatego, że nie lubię. A po drugie,...
Podobno „dobry nazista, to martwy nazista” – jak to miał w zwyczaju mawiać William „B.J.” Blazkowicz, jeden z najstarszych i w dodatku ciągle eksploatowanych bohaterów gier akcji. Ostatnim tytułem z jego udziałem był zeszłoroczny Wolfenstein: The New Order, który swo...
Maj jest zazwyczaj ostatnim miesiącem przed okresem wakacyjnym, w którym możemy spodziewać się premier wysokobudżetowych tytułów. Zasada jest prosta – albo wydamy coś przed wakacjami, albo dopiero po, lub jeszcze lepiej na święta... ale chyba trochę za bardzo się zap...
Zastanawiałem się ostatnio nad tym, jakie jeszcze ciekawe propozycje filmowe czekają nas w 2015 roku. Z racji tego, że gatunek science fiction jest mi szczególnie bliski (jeśli jeszcze nie widzieliście, to polecam najlepsze SF 2014 roku) – postanowiłem podejrzeć w se...
Nie jest tajemnicą, że od dłuższego czasu swój renesans przeżywają wszelkiej maści symulatory. Możemy więc bez problemu spróbować swoich sił jako mechanik samochodowy, właściciel kolonii na obcej planecie czy nawet koza... że o symulatorze trawy nie wspomnę :) Nie wi...