Archiwum autora: Adrian Heród
Adrian Heród
Zapalony gracz i fan kina azjatyckiego – z wykształcenia natomiast socjolog. Pasjonat wypraw górskich i ogólnie wypraw wszelakich oraz niemiłosierna gaduła. Blog prowadzi dokładnie od 30 grudnia 2012 roku. Więcej informacji znajdziecie na stronie o nas.
No i mamy lipiec! Sezon ogórkowy w pełni – dobrych gier jak na lekarstwo, a wszyscy wyczekują upragnionego urlopu. Czerwiec był dla graczy gorącym miesiącem raczej nie z uwagi na temperatury ani ukazujące się tytuły – a długo wyczekiwane targi E3, które mamy już za s...
Kolejne ważne wydarzenie ze świata elektronicznej rozrywki już za nami. W dniach 16-18 czerwca na terenie hali Los Angeles Convention Center odbyły się targi Electronic Entertainment Expo – zwane w skrócie E3, które skupiają w jednym miejscu twórców, wydawców i fanów...
Temat tragicznej i do dziś niewyjaśnionej śmierci grupy studentów w górach Ural w 1959 roku co jakiś czas powraca w kulturze masowej, dając upust coraz większej ilości teorii spiskowych i domniemań. Wydarzenie to nosi nazwę „Śmierć grupy Diatłowa” – od nazwiska przyw...
Witam Was w czerwcu :-) Z racji nowego miesiąca mamy już za sobą największą polską premierę tego roku, czyli grę Wiedźmin 3 – o której (jeśli tylko czas pozwoli) postaram się coś napisać w ciągu najbliższych kilku tygodni. Jeśli chodzi o zeszły miesiąc, to wszystkie...
Jak ten czas leci! Dopiero co pisałem Wam o premierze drugiego epizodu dość nietypowej przygodówki studia Dontnod Entertainment – zatytułowanej Life is Strange, a już pojawił się kolejny, trzeci epizod. Nietypowej dlatego, gdyż sterujemy tutaj poczynaniami 18-letniej...
Dawno, dawno temu... czyli zanim jeszcze przyszedłem na świat, a Mel Gibson podobno był przystojny, australijski reżyser George Miller zapoczątkował obiecującą serię filmów science fiction w klimatach postapokaliptycznych. Ich bohaterem był ekspolicjant o imieniu Max...
Nie przypominam sobie, bym pisał kiedykolwiek na łamach naszego bloga o jakimś serialu (pojawiały się jedynie wzmianki o The Walking Dead). Częściowo wynika to z faktu, że od wielu lat po prostu nie oglądam telewizji – po pierwsze dlatego, że nie lubię. A po drugie,...
Podobno „dobry nazista, to martwy nazista” – jak to miał w zwyczaju mawiać William „B.J.” Blazkowicz, jeden z najstarszych i w dodatku ciągle eksploatowanych bohaterów gier akcji. Ostatnim tytułem z jego udziałem był zeszłoroczny Wolfenstein: The New Order, który swo...