Archiwum autora: Adrian Heród
Adrian Heród
Zapalony gracz i fan kina azjatyckiego – z wykształcenia natomiast socjolog. Pasjonat wypraw górskich i ogólnie wypraw wszelakich oraz niemiłosierna gaduła. Blog prowadzi dokładnie od 30 grudnia 2012 roku. Więcej informacji znajdziecie na stronie o nas.
Do tej pory rzadko wspominałem o mojej pracy, a jeśli już mi się zdarzyło, to były to raczej bardzo ogólnikowe słowa. To chyba dlatego, że zawsze ceniłem sobie niezależność w moich „domowych” projektach – i tak oczywiście pozostanie! :) Dzisiaj natomiast chciałbym Wa...
W naszym dzisiejszym spotkaniu chciałbym podzielić się z Wami moimi ulubionymi filmami z gatunku found footage, zacznijmy jednak od odrobiny historii. Gatunek ten rozpowszechniał się od połowy XX wieku (pierwotnie jako found footage film) i początkowo opierał się na...
W końcu nadszedł kres wakacji, a sezon ogórkowy w świecie gier możemy już oficjalnie uznać za zamknięty. Przez ostatnie 3 miesiące mogliśmy trochę odsapnąć, bo nowych produkcji nie było jakoś zaskakująco dużo. Zapewne część z Was nadrabiała zaległości lub przypominał...
Zapewne każdy z Was potrafi wymienić przynajmniej kilka tytułów, które wspomina z rozrzewnieniem nawet po wielu latach. Do niektórych z nich lubimy wracać szczególnie często – na przykład po to, by przypomnieć sobie uczucia i emocje, które towarzyszyły nam podczas pi...
Nieco ponad tydzień temu światło dzienne ujrzał czwarty epizod wydawanej w odcinkach przygodówki o tytule Life is Strange, za której stworzenie odpowiada francuskie studio Dontnod Entertainment. Z racji faktu, że opisywałem już wcześniejsze części tej jakże zacnej gr...
Lipiec już za nami, a wielkimi krokami zbliżają się targi Gamescom 2015, na których powinniśmy spodziewać się m.in. pierwszej zapowiedzi długo wyczekiwanej Mafii 3 (a nie tak dawno przecież kolejny raz ukończyłem jej pierwszą i drugą odsłonę). Jeśli chodzi o lipiec n...
Jakiś czas temu uraczyłem Was tekstem Gameplay jako substytut grania, w którym wspominałem m.in. o tym, że materiały z rozgrywki powinny jedynie zachęcać nas do danej gry, a nie zastępować nam własne doznania płynące z grania. Dzisiaj chciałbym rozważania te nieco sp...
Już wielokrotnie mieliśmy okazję przekonać się o tym, że wskrzeszanie bohaterów sprzed lat nie zawsze bywa dobrym pomysłem. Nadzieje fanów po latach oczekiwania na kontynuacje ulubionych tytułów są nierzadko na tyle wyśrubowane, że często nawet światowej klasy reżyse...