Adrian i Karolina o grach, kinie i popkulturze.
Jakiś czas temu, szperając w archiwach przypadkiem odnalazłem płytę, na której znajdowały się zrobione niegdyś przeze mnie screenshoty :-) Postanowiłem więc podzielić się z Wami tym „znaleziskiem” na niniejszym blogu – przy okazji pisząc słów kilka o grze, której dot...
Minęło już kilka miesięcy od czasu naszego ostatniego spotkania z Clementine – 11-letnią dziewczynką, która to próbuje odnaleźć swoje miejsce w świecie opanowanym przez hordy nieumarłych. Pod koniec zeszłego roku światło dzienne ujrzał pierwszy epizod drugiego sezonu...
Kilka miesięcy temu – a było to gdzieś w okolicach października, miałem przyjemność opisywać pierwszy epizod wydawanej w częściach przygodówki The Wolf Among Us, której wydawcą jest znane i lubiane przez graczy studio Telltale Games (po więcej szczegółów odsyłam do r...
Jeszcze do niedawna wydawało mi się, że temat związany z zombie, który bądź co bądź ostatnio przeżywa prawdziwy rozkwit (głównie za sprawą serialu The Walking Dead) był już eksploatowany na wszystkie możliwe sposoby. Mieliśmy już okazję zobaczyć wiele kombinacji zwią...
Najkrótszy miesiąc roku właśnie dobiega końca. Luty obfitował w kilka ciekawych premier – warto wspomnieć chociażby takie tytuły jak Jazzpunk i NaissanceE, ale zdarzyły się również i gry, o których wolałbym zapomnieć. Nie obyło się również bez wspomnień związanych z...
Muzyka jest nieodłączną częścią kina – niejednokrotnie zdarza się również, że przewyższa wartość filmu dodając mu atutów, których bez niej nigdy by nie zyskał. Dokładnie rok temu Adrian przygotował dla Was listę jego zdaniem najlepszej muzyki filmowej ostatnich lat....
Nieczęsto mam „przyjemność” pisać na blogu o grach słabych, co wynika w głównej mierze z faktu, że opisywanie takowych nie należy do moich ulubionych zajęć. Domyślacie się zapewne, że żadna to frajda grać, a co dopiero pisać o tytule, na którego wspomnienie budzą się...
Był 22 września 1951 roku. W wyniku zbiegu kilku niefortunnych zdarzeń dom spalił mi się doszczętnie, a w nim wszystkie moje oszczędności. Podobno były nawet jakieś problemy z glinami, ale Eddie się tym zajął. Niestety nie miałem ubezpieczenia, musiałem więc mieszkać...